Przesłuchiwanie nowej płyty...
... Pierwszy kawałek - zaskoczenie dość pozytywne - Choć dość frustrująca perkusja z St. Anger się przewija... ale w sumie St. Anger mi się podobał... nie po pierwszym czy drugim przesłuchaniu, ale z czasem płyta okazała się całkiem całkiem... zobaczymy jak najnowsze dziecko mojego ulubionego zespołu się spisze...
... i dalsze kawałki - jest GUT :)

Dodaj nową odpowiedź